Kursy językowe – dlaczego są tak nieskuteczne?

Kursy językowe – dlaczego są tak nieskuteczne?

Kursy językowe czy jednak lekcje indywidualne?

Kursy językowe cieszą się niesłabnącą popularnością. W porównaniu z zajęciami indywidualnymi, czyli korepetycjami lub inaczej mówiąc lekcjami prywatnymi, kojarzą się z czymś bardziej solidnym i poważnym. Jak nauka na kursach językowych wypada w porównaniu z lekcjami indywidualnymi?

Kursy językowe – wizerunkowo niemal państwowe

Kursy językowe nie bez kozery kojarzą się z czymś poważniejszym i solidniejszym. W przeszłości były organizowane często przez instytucje państwowe. Na koniec uczestników kursu czekał egzamin. Jeśli był to egzamin państwowy, to już było coś.

A dzisiaj?

Obecnie wiele kursów językowych faktycznie kończy się egzaminem. Najczęściej oficjalnym dla danego języka. Jest to niewątpliwa zaleta, i to z dwóch powodów.

Powód pierwszy

Kurs językowy kończący się oficjalnym egzaminem, powszechnie uznawanym przez instytucje, firmy, uczelnie – to wielki plus. Nam koniec kursu dostajemy do ręki papier, którym możemy się pochwalić, a czasami wspomóc na przykład przy ubieganiu się o pracę.

Powód drugi

Drugi powód jest niemniej istotny. Kurs językowy, który kończy się tego typu egzaminem, zwykle jest prowadzony zgodnie ze sprawdzonym programem. Programem, który prowadzi do opanowania języka na określonym poziomie.

To niewątpliwie atut, zważywszy, że wiele kursów językowych jest prowadzonych według różnych programów, a czasami bez programów. Z użyciem jednego lub kilku różnych podręczników.

Kursy językowe – wady

Krótko o wadach. Nie ma ich wiele, ale są tak istotne, że mają ogromny wpływ na wartość kursów językowych i ocenę tego, ile można zyskać, a raczej stracić, zapisując się na kurs językowy, a nie na lekcje indywidualne.

Wiek i umiejętności – mają znaczenie

Grupy na kursach językowych są składane z osób, które się na kurs zgłoszą. Nie ma mowy o tym, aby były to grupy idealnie dobrane pod względem wieku oraz posiadanych umiejętności odnośnie znajomości języka.

Jest to zjawisko powszechne i trudno na nie coś poradzić.

Natomiast efekty dla uczestników kursów są fatalne.

Dlaczego?

Dlatego, że jeśli metody i techniki nauczania nie są dostosowane do określonego wieku, a tym bardziej poziomu znajomości języka, to nie jest to skuteczne nauczanie. To jest kompromis, aby trochę nauczyć jednych, trochę drugich.

Zapisując się na kurs językowy, bierzemy udział w loterii – albo trafimy do bardziej „wyrównanej” grupy, albo nie. Jeśli nam się poszczęści, trochę lepiej będziemy „uczeni”. Jeśli nie, szkoda komentować podobną sytuację. A sytuacje takie zdarzają się wcale nie tak rzadko.

Nauczyciel – są lepsi i gorsi

Kolejna loteria (zazwyczaj), to nauczyciel, na którego trafimy. W każdej firmie są lepsi i gorsi. Przy odrobinie szczęścia trafimy na lepszego. Jeśli nie, trzeba będzie się więcej w domu douczyć.

Problem ten nie dotyczy wszystkich kursów językowych. Czasami mamy wpływ na to, kto nas będzie uczył. Ale nie zawsze. Czasami po prostu zapisujemy się na kurs językowych w firmie „X”. Potem pozostaje nam czekać na łut szczęścia.

Kursy językowe, czyli nauczanie grupowe

Nawet najlepszy nauczyciel może wiele nie pomóc, kiedy trafi mu się mało dopasowana grupa. Jeszcze gorzej, jeśli będzie to szczególnie rozrywkowa grupa. Wystarczy kilka osób mniej zainteresowanych kursem językowym, niż relacjami towarzyskimi, a kurs możemy mieć z głowy.

Podsumowując, bardzo dobry nauczyciel może potknąć się na mniej „szczęśliwej” grupie. Jednak już ten sam nauczyciel, ale na zajęciach indywidualnych może zdziałać cuda. Warto się nad tym zastanowić.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *